poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Jak ujarzmić hostessę?


Oczywiście nie będę mówić o fizycznym ujarzmianiu. Życie mnie jednak nauczyło, że hostessa w społeczeństwie funkcjonuje jako zawód, który może wykonywać każda młoda ładna dziewczyna. Jaki jest problem przez takie myślenie przekonałam się kilkukrotnie trafiając na osobniki traktujące swoją pracę dość niepoważnie.
Oczywiście, zdarzają się też hostessy cudowne – sympatyczne, inteligentne, profesjonalne. Oby się wam takie trafiały! Lepiej – zróbcie wszystko, aby wam się takie trafiały! Tylko jak?

Poszukiwania czas zacząć
Jeśli nie znamy żadnej agencji hostess ani nikt nie może nam żadnej polecić, oczywiście musimy ją znaleźć tradycyjnie – w Internecie. To żaden problem. Poszukajcie takiej, która na stronie wymienia swoich klientów i udostępnia zdjęcia z obsługiwanych imprez. Po kontakcie z wybranymi agencjami zapewne będziecie musieli określić, jakich hostess potrzebujecie, a w zamian dostaniecie zdjęcia i opisy dziewczyn, które możecie zatrudnić. No i fantastycznie, tu zaczyna się prawdziwa robota! Wybierzcie przynajmniej o połowę więcej dziewczyn niż potrzebujecie i zorganizujcie spotkanie z nimi. Tylko kontakt na żywo pozwoli wam ocenić ich nastawienie do pracy i sprawdzić, czy sprostają wymaganiom. Spotkanie powinna zorganizować oczywiście agencja, lepiej też spotkać się ze wszystkimi dziewczynami i poobserwować ich zachowania w grupie, niż ciągać je na indywidualne mitingi. Przed spotkaniem dobrze jest przekazać agencji, kim jest klient organizujący imprezę, aby ta wiadomość trafiła również do potencjalnych hostess. Te, które poświęcają swój czas i dowiadują się chociażby, czym zajmuje się firma i w jakiej branży działa, zazwyczaj są dobrym nabytkiem. Zabierzcie na spotkanie także koleżankę/kolegę, aby w razie wątpliwości móc porównać wrażenia.

Mamy wybrane dziewczyny, wróćmy zatem do ujarzmiania. Hostessy potrzebują szkoleń. Zwłaszcza, jeśli ich zadanie wychodzi ponad rozdawanie ulotek reklamowych. Jeśli dziewczyny pracują cały dzień (np. przy konferencji) trzeba dokładnie opisać im, co będą robić, jak mają się zachowywać, co mówić itp. Ważne jest również ustalenie zasad dotyczących przerw, korzystania z telefonów komórkowych i chodzenia do toalety. Jeśli hostess jest dużo, pamiętajmy, że podczas imprezy przynajmniej jedna osoba powinna zajmować się tylko opieką nad nimi.

Na co uważać?
I tu jak zwykle garść sytuacji z własnego doświadczenia. Nie zawsze trzeba zakładać najgorsze, ale zdarzyć się może naprawdę wiele. Oto kilka moich ulubionych typów, które mogą wam się trafić, szczególnie jeśli nie spotkaliście się z hostessami i ktoś je wybrał za was:
1.       Hostessa bez śniadania – trafia się najczęściej, jeśli musiała stawić się w pracy przed 9:00. Lepiej dopytać, czy dziewczyny coś jadły niż ratować przed omdleniem.
2.       Hostessa niesforna – przemyca telefon w staniku i używa go, kiedy (jak jej się zdaje) nikt nie patrzy. Czasem wciąga się tak bardzo, że zapomina przywitać gościa.
3.       Hostessa znikająca – jest, a nagle jej nie ma. Po 10 minutach szukania okazuje się, że poszła tylko na chwilę do toalety/zjeść coś/po sweter, tylko nikomu nie powiedziała. Tej trzeba pilnować szczególnie, bo kiedy znika, osoba koordynująca pracę hostess powinna zająć jej miejsce i przejąć obowiązki,
4.       Hostessa bez zegarka – poszła na przerwę i nigdy nie wróciła. Zdarza się, trzeba ją znaleźć i pospieszyć. To notoryczne zachowanie, zawsze ktoś taki się zdarza.
5.       Hostessa niezadowolona – sukienka jej się nie podoba, buty uciskają, plecy bolą i wcale nie będzie się uśmiechać. No cóż, skoro już tam z wami jest pozostaje ją motywować i następnym razem nie wybierać jej do takich trudnych zadań.
6.       Hostessa poszukująca profitów – niestety, trzeba o tym wspomnieć. Hostessy nie zawsze wszystko oddają. Czasem też coś zabierają. Rozwiązaniem pierwszego problemu jest wprowadzenie obowiązku imiennego zwrotu ubrań i akcesoriów po pracy, potwierdzanego podpisem. Rozwiązaniem problemu kradzieży jest po prostu kontrola pomieszczenia, w którym  dziewczyny trzymają swoje rzeczy. Jeśli zdarzy się jakieś zaginięcie i mamy podejrzenia co do sprawcy, koniecznie zgłośmy to zatrudniającej hostessę agencji – może uda nam się zapobiec kolejnym kradzieżom.

Po imprezie zapiszcie sobie nazwiska dziewczyn, które się sprawdziły – następnym razem nie będziecie szukać na ślepo. Oczywiście, jeśli szukacie hostów, droga do sukcesu jest taka sama.
Przed imprezą pamiętajcie także o spotkaniu na przymiarki ciuchów i butów, jeśli hostessy mają występować w specjalnych strojach. Jeśli nie ma na nie czasu (choć powinien być), poproście przynajmniej, aby dziewczyny przysłały wam dokładne wymiary. Chyba nie chcecie, żeby którejś sukienka się nie dopinała, a inna nosiła własne adidasy zamiast eleganckich pantofli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz